• Wpisów:483
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 09:55
  • Licznik odwiedzin:52 976 / 2286 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Tak jak już wspominałam zahaczam o sesje pełną parą. W prawdzie te wakacje nie są jakieś super extra zajebiste, ale te ostatnie dwa-trzy tygodnie spędzam chyba najbardziej aktywnie.
Jutro Wawa, sobota Mszana Dolna, późniejsze dni Kraków, Zakopane, Szczawnica i jak wszystko pójdzie dobrze to 4 dniowe Węgry. A więc nie spodziewajcie się kochane wpisu szybciej niz 2 września.

Przejdźmy więc do zdjęć. <333


















____________________________

Buziaczki
Trzymajcie się cieplutko
Wasza Veronica.♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Od razu przepraszam was za tak długą nie obecność.
Obiecywałam wam, że jak do was wracam (przynajmniej na czas wakacji) praktycznie codziennie będą pojawiać się wpisy. I co?? Same sobie odpowiedzcie...

Było to spowodowane tym, że spędzam dość aktywnie te wakacje mimo, że nie są one moimi najlepszymi/wymarzonymi.
Odwiedziłam Warszawę i zaliczyłam wiele imprez, ognisk, grilli a przecież dobrze wiecie, że jak już sie wpadnie w trans melanżu to później ciężko jest sie wyrwać.
Obecnie mam zaproszenie na trzy sesje zdjęciowe więc będą duże dawki zdjęć, a więc chociażby z tego powodu postaram się coś tutaj wybazgrac.
Mam nadzieję, że pojawi sie jeszcze później dla was fotorelacja z mojego przyszłego wypadu do Mszany Dolnej, i poźniej Węgier. Jeżeli macie na to ochotę to klikajcie ---> Lubie to!
Mile widziane są także propozycje w komentarzach jakiś fajnych pomysłów na wpisy. Stopniowo chciałabym przerzucić sie na stylizacje ale największy problem z codziennym lub prawie codziennym fotografem.

_____________________

Całuski
I do napisania
.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Nie mam pojęcia co mogę napisać.
Ostatnio brakuje mi takiej moralnej weny do czegokolwiek.

Depresja spowodowana brakiem twojej osoby, czy może zwykłe zniechęcenie do teraźniejszości.
Z wielka chęcią zamknęłaby rozdział dotyczący ciebie. Z wielką chęcią pozbyłabym się ciebie z mojej głowy.
Ale nie potrafię!
A może i nie chcę tego!
Boję się wszystkiego zapomnieć. Stracić tak wspaniałych wspomnień.
Usunąć najwspanialsze chwile z mojego życia...
Żyję nadzieją. Nadzieja jest zgubna!!!
Za dużo dajesz mi oznak siebie, a za mało części siebie. Za często chcesz pokazać się w moim życiu, ale już nie w tej samej osobie...
Tęsknię!

Chwile, nasze życie składa się z serii chwil.
Każde mają swój koniec.
Pozwól im odejść...

Macie trochę mojej mordki <3
  • awatar letthemgo: głowa do góry, zjedz porządną czekoladę dobra herbata i wszystko wróci mniej więcej do normy :)
  • awatar pani S.♥: śliczne zdjecie ;) zapraszam :*
  • awatar ρяιη¢єѕѕα: Śliczna :* JA też bym najchętniej wymazała z pamięci pewną osobę :C Zapraszam ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Dzisiaj jak juz obiecałam jest pierwszy porządny wpis z czymś co na pewno was zainteresuje.
Sesja, jeszcze z przed końca roku szkolnego ale jest. U mnie przepiękna pogoda.
A ja właśnie wyjeżdżam do Lublina. Trzymajcie się kochane. ;*
Zostawiam was z masą zdjęć.









Jeżeli jesteście zainteresowane to:
*sukienka-butin Quenn London
*pasek-Sh
*buty lordsy-Atmosphere
*torebka-Primark
*bransoletka-jakiś sklep
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 

Nie pisałam tu długo.
Poddałam się i nie chciałam tego dalej ciągnąć.
Mimo wszystko byłam z wami na bieżąco, śledziłam was, czasami komentowałam.
Nie wiem czym jest spowodowana niechęć do pingera?
Może chodzi tu o to, ze strona chodzi bardzo wolno, czy?? hmm.. sama nie wiem.
Jednak postanowiłam sobie, że rozkręcę przynajmniej trochę w te wakacje pingera.
Próbowałam z blogspotem. Ale to chyba jeszcze nie czas.
Postanawiam zacząć tu, od nowa!!!
Najbardziej nie pasuje mi link. Mała głupia, pierwszy lepszy link nie pasujący do niczego. No ale cóż przezwyciężę niechęć i lenistwo!
+ nie usune tych starych głupich postów niech będą. Kiedyś się powspomina.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 

*500 dni.! Kocham.*

Bo zdążyli ra­zem już ty­le przeżyć, żeby pojąć, że miłość jest miłością o każdej porze i w każdym miej­scu, ale im bliżej śmier­ci, tym bar­dziej jest intensywna.


Pokochałam Cię, pokochałam twoje oczy, twój uśmiech, twoje usta.♥
__________________________________________________

*No to mamy 500 dni z wami.!*
Nie mam pojęcia kiedy to zleciało.! Jest mi tak dobrze z wami. Zawsze gdy mam problem pomagacie mi, doradzacie. Kocham te wasze pozytywne komentarze. Jest ich na prawdę dużo. Rzadko kiedy mam do czynienia z krytyką. Dlatego dziękuję wam, ze jesteście. Ja też nie zamierzam was zostawiać.!
Chciałabym tylko zacząć bardziej rozwijać swojego bloga. Nie mówię tu o natychmiastowej zmianie. Nie lubię takich szybkich metamorfoz. Chciałabym po prostu zacząć dodawać więcej moich zdjęć. Z minionych dni, imprez. Może wreszcie stopniowo udałoby mi się przejść na dodawanie outfitów - bardzo bym chciała. A wiec trzymajcie za mnie kciuki.!

No i mamy długo oczekiwany weekend. !
(niestety będzie on dla mnie bardzo pracowity, mam nadzieje, ze dam radę)

Ten tydzień nie należał dla mnie do najlepszych.! Mam go dość. + opowiadanie o miłości.! Ciesze się, że już jest weekend, chociaż i tak nie odpocznę.!!!

Są takie momenty w życiu kiedy wiem, ze bardzo nam zależy, ze bardzo byśmy chcieli aby było inaczej. Jednak nie zawsze się da.! Kocham Cię R.♥

_____________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 

*Czas szybko leci...*

Praw­dziwą tra­gedią jest tra­gedia człowieka, który nig­dy w życiu nie był gotów podjąć ek­stre­mal­ne­go wy­siłku - on nig­dy nie wy­korzys­tał wszys­tkich swoich możli­wośći, nie wzniósł się tak wy­soko jak by mógł.


Pozytywna energia zawsze zadowala. Pozytywna energia daje siłę miłości.♥
__________________________________________________

Nareszcie się zmobilizowałam.! Było ciężko. Ostatnio brakuje mi tego zapału do pisania i do odwiedzania was. Brakuje mi tego strasznie, jednak więcej czasu muszę poświęcić nauce + jeszcze ta skręcona noga, która strasznie mnie boli i spowalnia każdy mój krok. A wiec nie jest łatwo...

W szkole pozytywnie.
Były wybory do samorządu szkolnego. Startowałam.! Uważam, ze mam szanse, bo dość sporo ludzi oddało na mnie głos jednak nie wiem jak będzie bo głosy zostaną prawdopodobnie jutro podliczone, a w skład samorządu wchodzi gimnazjum i liceum.! Ale to nic liczy się fajna zabawa.

Impreza u Kai była udana.
Wszyscy dobrze się bawili.
Dobra muzyka + fajni ludzie + ognisko = mocna biba
btw. dodam dzisiaj wam kilka zdjęć z urodzin, jednak wybiorę tylko te najlepsze, bo z podkrążonymi oczami czy z czymś podobnym byście nie chciały oglądać.!

*Dzisiaj świętuje miesiąc z R.♥*
Kocham go.! Oby więcej takich miesięcy, takich dni, takich nocy, takich pocałunków.!

____________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 

*Umieram z tęsknoty.*

Is­tnieją w życiu spra­wy, które - bez względu na to z której stro­ny byśmy na nie pat­rzy­li - są zaw­sze tak sa­mo ważne dla wszys­tkich. Miłość jest jedną z nich.


Kocham Cię. Kocham na Ciebie patrzeć. Kocham Cię całować. Kocham się do Ciebie przytulać. Jesteś tylko mój.! ♥
__________________________________________________

Tak, jestem głupią nastolatką. Tak, potrzebuję trochę imprez, trochę przypałów. Nie, moja wartość nie obniżyła się o kilka procent od pobytu na zarąbistych wakacjach, z cudownymi ludźmi...
Nadal jestem taka jak dawniej. Nadal czuję, że jednak chce być kimś docenianym, szanowanym.

*Respect to me..!*

Nadal kocham ludzi.
Nie potrzebuje więcej przyjaciół. Tyle mi wystarczy. Są cudowni. Nie potrzebuję więcej szczęścia. Tyle mi wystarczy. Aby tylko dobrze je wykorzystać...

Wczoraj długa, podejrzana i dość sztywna rozmowa z mamą. Czułam się jak na przesłuchaniu. Ale bardziej dotyczyła ona mojego brata. Mianowicie, nie wiem jak ale dowiedziała się od kogoś o tej pamiętnej imprezie w te wakacje... Ale daliśmy radę, wytłumaczyć w mniejszym stopniu wszystko. Wiec ok.!
Jednak dzięki niej dużo zrozumiałam. Dała mi dużo deo myślenia. Doceniłam to co mam. Bo mam na prawdę dużo...
Wiem, ze popełniam błędy tak jak inni no ale cóż. Jestem tylko człowiekiem. Próbuję nowych rzeczy, nowych przygód...

Dzisiaj impreza urodzinowa u mojej Kai.
Mam dla niej świetny prezent. Oczywiście biżuteria.!
Będzie super impreza, tylko muszę się ciepło ubrać bo w większości robimy na dworze a ciepło raczej nie jest. Mama pozwoliła mi iść z ta nogą. Damy radę.!
Kaja mnie wyśmiała. Powiedziała, ze jestem niezdarą. Ale i tak jest najukochańsza.!

_____________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
*Kochaj to co masz, zanim zostanie ci to zabrane.*

W życiu każde­go człowieka is­tnieje pun­kt zwrot­ny. Jest to ta chwi­la, kiedy człowiek mu­si sam siebie zaak­cepto­wać. Już nie chodzi o to ja­kim ma się stać. Chodzi o to ja­ki jest i ja­kim po­zos­ta­nie. Bar­dzo niewielu ludzi dos­trze­ga ten mo­ment i wy­ciąga z niego konsekwencje.


Kocham tą piosenkę.♥
Kojarzy się z tyloma wspomnieniami. Z tyloma łzami. Z tyloma rozstaniami. Z ogromnym cierpieniem. Jednak mimo wszystko... uwielbiam.!
__________________________________________________

Ostatnio bardzo zaniedbuje bloga. Jest to spowodowane zapewne brakiem mojego czasu. Szkoła + różne zajęcia + spotkania z przyjaciółmi.! I chyba dlatego ciągle brakuje mi tej nędznej godzinki rozrywki.!

Dobra koniec gadania o szkole.!!!
W tym tygodniu wydarzyło się dużo rzeczy.
Ze wszystkich jestem pozytywnie zadowolona...
Oprócz jednej, która mi się przytrafiła. A mianowicie skręciłam wczoraj kolano i chodzę o kulach. Masakra.
Raz, że kompletnie nie umiem chodzić o kulach to dwa bardzo, ale to bardzo mnie boli...
A więc rozpoczęłam weekend o jeden dzień wcześniej niż wy.


Kocham cię R.♥
Takie tam długie, codziennie rozmowy z Milem, Bartmanem i Kulką. Pozdro przyjaciele

Jutro urodziny mojej najlepszej, najwspanialszej i najukochańszej przyjaciółki. W prawdzie nie mam jeszcze prezentu, ale przez tą nogę nie wiem czy mama pozwoli mi pójść na imprezę. Może uda mi się ja jakoś namówić.!

btw. Z nudów, które powoduje moja noga przygotowałam dla was mix zdjęć z września, jednak są to zdjęcia z pierwszej połowy, kiedy za oknem było +30.!
A nacieszcie się moją mordka. + wszystkie sa głupie.! Ale są.!

_______________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 
*Mnie nie oszukasz kotku.*

"Kiedy dwie dusze, które poszu­kiwały się w tłumie, może od bar­dzo daw­na, od­najdą się na­reszcie; kiedy spos­trzegą, że pa­sują do siebie, czują do siebie sym­pa­tię i uzu­pełniają się, mówiąc krótko: są do siebie po­dob­ne, wte­dy za­wiązu­je się między ni­mi wspólno­ta, gorąca i czys­ta tak, jak oni sa­mi; jed­ność, która ma początek na ziemi, a kon­ty­nuację w wie­czności. Ta jed­ność to miłość, praw­dzi­wa miłość, ta­ka jaką pot­ra­fi pojąć w is­to­cie niewielu ludzi; ta miłość, która jest "re­ligią", która ubóstwia ukochaną osobę, które życie rodzi się z na­bożeństwa i na­miętności, i dla której naj­większe ofiary są najsłod­szą roz­koszą."


Kocham, kocham, kocham... ♥
__________________________________________________

*Notka automatyczna*
Piszę, pisze i nie mogę nic napisać. Masakra.!
Wczoraj wróciłam do domu o 19. Później nauka, jakieś zdjęcia, rozmowy i jakoś tak zabrakło mi czasu. To wszystko przez ten sks z siatkówki. Wykończył mnie. R przyjeżdżaj już i rób mi masaż.! Tęsknię.♥

Bieganie na wf-ie stanowczo nie jest dla mnie. To, że jestem w tym dobra nie oznacza, że to lubię. Czy to tak ciężko zrozumieć.?!
Oczywiście odpowiedź z chemii. Pozytywnie.!
Dlaczego ona tak pyta mnie na każdej lekcji. Rozumiem można kogoś lubić no ale ludzie, są jakieś granice...

Kocham Cię R. ♥

Prezent dla mojej Kai wybrany. Będzie melanż na całego. Nie mogę się już doczekać.!
A co do prezentu na dzień chłopaka, to jeszcze sama nie wiem.! Coś się wymyśli.!

_______________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
 

 

*W miłości nie ma szarej rzeczywistości.*

Co naj­wyżej można się spodziewać od życia od­ro­biny wie­dzy o so­bie sa­mym, która przychodzi za późno i jest źródłem niewyczer­pa­nych żalów.


Lubię być akceptowana przez twoich kumpli skarbie. ♥
__________________________________________________

Moje dni ostatnio są bardzo ciężkie.
Musze podjąć decyzje, które mogą przynieść rożne skutki. Muszę rozważyć przed i po. Nie jest łatwo. Cierpię na kompletny brak koncentracji na samej sobie...

No i dzisiaj ostatni dzień naszego wspaniałego weekendu. Szybko zleciało. Tak jak nasze całe życie. Szukamy szczęścia, a gdy je znajdziemy cierpimy nie przez to, ze je mamy, ale przez to, ze jest za daleko.
Tęsknię...

Mam do was prośbę/pytanie.
*Jak myślicie, co dać, znaczy się wysłać mojemu chłopakowi na dzień chłopaka.?* Jest jeden problem, że muszę to wysłać pocztą bo jak na razie jesteśmy daleko od siebie a spotkamy się dopiero za miesiąc. Moim zdaniem sama kartka z jakimś zarąbiście fajnym listem ze wspomnieniami i w ogóle to za mało. A z drugiej strony coś innego to ciężej. Napiszcie co o tym myślicie.

_____________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
  • awatar blablabla100: też lubie :D twoje zdjęcie :D albo misia i popsikaj swoimi perfumami :D
  • awatar Veronica.♥: @Reżyserka własnego życia: tez nienawidze wybierac prezentow. masakra co ja zrobie chyba ten kolaż ..:)
  • awatar it's time to be happy again: nienawidzę wybierać prezentów, bo albo nie mam pomysłu albo jakiś dylemat, więc ci nie pomogę kochana ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (24) ›
 

 
*Kocham cie kochanie moje. Ostry melanż weekendowy.*

W każdym mo­men­cie nasze­go życia jedną nogą tkwi­my w świecie baśni, a drugą w ot­chłani piekieł.


Czasami lepiej poczekać pięć minut i przemyśleć swój krok, niż poświęcić na myślenie sekundę i zniszczyć sobie całe życie.
__________________________________________________

No i mamy weekend.!!!

Nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Nie mam pojęcia kiedy rozpoczął się ten poniedziałek, a kiedy zakończy piątek...
To życie jest za szybkie. Nie nadążamy sami za sobą. Nie potrafimy nadgonić straconych chwil i wykorzystać te najpiękniejsze, które jeszcze trwają. Jesteśmy tylko ludźmi i własnie dlatego wszystko wychodzi nam inaczej niż byśmy chcieli...

Dzisiaj kolejna piąteczka, tym razem z matematyki.! jestem bardzo szczęśliwa.!
W szkole odpały praktycznie na każdej lekcji. Cała czerwona ze śmiechu. Kompletny nie ogar.!

Pogoda fatalna.
Zimno, deszcz i sama nie wiem co jeszcze.

Dzisiaj mija równo 3 tygodnie jak nie widzę się z R. ♥ Tęsknimy za sobą masakrycznie.! Rozmawiamy ze sobą codziennie, ale mimo wszystko strasznie mi go brakuje.! Kocham go.! I wcale się temu nie dziwię. Jednak damy rade. Jeszcze troszkę i się zobaczymy. Wytrzymam.! ♥

No to weekend uważam za otwarty.! Cieszmy sie tymi pełnymi dwiema nocami...

_______________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
  • awatar Veronica.♥: too young to care
  • awatar Veronica.♥: @nataliannan: spoko. nie a sprawy :) dzieki za info :) ;**
  • awatar nataliannan: butki za 129 zł w new yorkerze :) niestety już mało gdzie są. + nie mogę znaleźć u ciebie gdzie się pisze na prywatnej :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
*W życiu piękne sa tylko chwile.*

Ra­no leżałem w wan­nie i zas­ta­nawiałem się nad tym, dlacze­go mo­je życie jest tak niesa­mowi­cie przy­jem­ne. I doszedłem do wnios­ku, że jest tak dob­rze, bo ro­bię rzeczy niemożliwe.


Dokładnie. "Tak bardzo chcę dotknąć cię, ja liczę każdą chwilę ja liczę każdy dzień, tak bardzo chce dotknąć cie chociaż jesteś tak daleko wiem, ze w końcu spotkamy się.!" TĘSKNIĘ R.!!! ♥
__________________________________________________

Przepraszam, że tak zaniedbuje bloga, ale chcę korzystać z ostatnich dni lata. Z ostatnich dni słońca. Z ostatnich dni dobrej pogody...

Szkoła jak szkoła. Nauka.! Straszne urwanie głowy. Znalazłam chwilkę czasu i zmotywowałam się do napisania czegoś dla was...

Pochwalę się, że zdobyłam już trzy 5 wiec jest spoko. Wczoraj zdjęcia klasowe. I ten zarąbisty Kulka, który uważa, ze olśniłam go swoim blaskiem.! I konkurs + niedługo wybory do samorządu.!

Co do miłości i całej rzeczywistości to nie jest łatwo. Kocham R, on mnie tez. Ale ostatnio mam wrażenie, że oddaliliśmy się trochę od siebie. Wiadomo może być to mylne uczucie a może jednak być prawdziwe...
Jednak nic nie zmieni faktu, że się nawzajem uzupełniamy.!
Ostatnio miewam ciężkie noce. Zdarza mi się, że duszę łzy w sobie i nie potrafię sie ogarnąć...

Muszę pomóc zorganizować mojej kochanej Kai 15 urodziny. Coś wymyślę.! btw. *Czy uważacie, że na prezent mogłaby być jakaś srebrna/złota biżuteria + kartka z życzeniami + babeczki z napisem BEST FRIEND, wystarczą.?* Nie mam w ogóle pomysłów.!!!

_______________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
  • awatar Veronica.♥: @† shineonfashion †: musi się ułozyć. !!! nie ma innego wyjscia <3
  • awatar †shineonfashion†: wzrUszająco :) trzymam kciuki,żeby się wszystko udało :)
  • awatar Veronica.♥: @to give a smile: ok to robie to i już :) jeszcze musze sobie strój wymysleć ;d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 

*Mysli o tobie.*

Jeżeli nie na­rodzi­my się na no­wo, jeśli nie uda nam się spoj­rzeć na nasze życie raz jeszcze, z dziecinną pros­totą i en­tuzjaz­mem - to gu­bimy sens życia.


Pragniemy czegoś więcej od życia niż zwykłej miłości. Chcemy czegoś niezwykłego... Jak dla mnie wystarczysz tylko Ty.!
__________________________________________________

Rodzimy się z pełna podświadomością sensu dni. Na początku nie zdajemy sobie sprawy jak szybko leci czas, później tylko wspominamy. Wspominamy najlepsze chwile. Największe miłości i największe odpały...

Czasami lubię sobie tak popłakać tak jak wczoraj wieczorem. Niby szczęśliwa, najszczęśliwsza, ze mam Ciebie, ze zawsze mnie wspierasz, ze mnie kochasz, a z drugiej strony coś we mnie chce płakać. Płakać i się śmiać słuchając muzyki...

Pogoda okropna.
Typowa jesień. Czuje to.!
Dzisiaj przydałoby się poświęcić chociaż godzinkę an naukę. Jakoś jeszcze nie potrafię nabrać takiej motywacji do tego wszystkiego, ale to przyjdzie z czasem.

*Kocham Cię*
________________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 

*Wpatrując się w gwiazdy wspominam tamte chwile...*

"Miłość jest kom­bi­nacją podzi­wu, sza­cun­ku i na­miętności. Jeśli żywe jest choć jed­no uczu­cie, nie ma o co ro­bić szu­mu. Jeśli dwa, może to nie jest mis­trzos­two świata, ale blis­ko. Jeśli wszys­tkie trzy, to śmierć jest niepot­rzeb­na - tra­fiłeś do nieba za życia."


Mamy ten pierwszy weekend szkoły. Mamy te chwile, które będą towarzyszyć nam do czerwca. Mamy coś czego nie maja inni...
__________________________________________________

Troszkę was zaniedbałam przez ten tydzień...
Ale jak wszyscy wiemy, pierwsze cztery dni nauki mogę zaliczyć do najbardziej wyczerpujących. Nie miałam pojęcia co się ze mną dzieje. Przychodziłam do domu taka wykończona, jakbym nie spała z 40h.
Już od poniedziałku zacznę na prawdę czuć szkołę.
Pierwsze testy, kartkówki i odpowiedzi. Pierwsze kółka, przygotowujące do konkursów, pierwsze sks-y i korki. To wszystko mnie przeraża. Ale dam rade. Może być tylko lepiej...

*To nie szkoła mnie przeraża, tylko plan lekcji.!*

A po za tym pogoda jest okropna. Zimno, wiatr i brak słońca. Masakra.! Nie lubię jesieni.!
Przydało by się zrobić Must Have na ten sezon, ale jakoś brakuje mi mobilizacji...

Polecacie jakieś filmy na dzisiaj.?

btw. Kocham Cię. Rozmowa z R. ♥

______________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 

*Nie jest ważne jak długo wspinamy się by osiągnąć szczyt, ważne jest to, ze gdy już na nim stoimy jestesmy szczęśliwi.*

Ludzie, którzy kochają, pot­ra­fią za­dawać naj­bo­leśniej­sze ciosy. Pot­ra­fią uśmier­cać nie poz­ba­wiając swej ofiary życia.


Zakochani ludzie są szczęśliwi nawet w szarej rzeczywistości...
__________________________________________________

Jak tam po pierwszym dniu nauki w szkole.?!
...normalnie. Stare twarze, stare przyzwyczajenia i ta muzyczka zamiast dzwonka nie jest taka jak kiedyś. Jak wtedy gdy spędziłam pierwszy rok w tej szkole. Wszystko wydawało się takie niezwykłe. Takie podniecające. A teraz nic nie zachwyca tak jak dawniej...

Dzisiaj głównie lekcje organizacyjne.! Plan w ch*j zwalony. A 'problemy' klasowe znów powracają. Szczerze. to nie chce mi się tam chodzić. Nie chce mi się codziennie otwierać zeszytów, a wieczorami zakówać do kartkówek, sprawdzianów...
Jednak pocieszam się tymi nielicznymi plusami szkoły. A mianowicie wszystkim co sprawia uśmiech na mojej twarzy.

*NOO TOO KOCIMY WAS MALUCHY..*

Tęsknię za tobą R.♥

________________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
 

 
*Idąc prosto przed siebie, znajdujemy to co jest nam potrzebne do szczęścia.*

Każdy dzień to od­ro­bina życia: każde prze­budze­nie, to od­ro­bina na­rodzin, każdy po­ranek, to od­ro­bina młodości, każdy sen zaś, to na­mias­tka śmierci.


Znalazłam ciebie. Na samym końcu ulicy moich marzeń...
__________________________________________________


I po rozpoczęciu. Znów musiałam zobaczyć te wścipskie twarze. I te przyjacielskie, które są cudowne, których na prawdę mi brakowało...
Plan mam do dupy. W ch*j zwalony.! Może się jakoś ułoży.! Wolałabym jeszcze wakacje i te piękne chwile z tymi, których chce widzieć. Ale szkoła tez jest spoko. Dzięki niej zleci mi bardzo szybko czas nauki. I o to chodzi...

Tak po prostu szukamy wsparcia. Szukamy miłości. Zawsze.! Mamy przyjaciół, których kochamy. Którzy wiedzą zawsze pierwsi o wszystkim. Którzy pomagają podjąć wiele decyzji w życiu. Którzy są zawsze z nami - duchem. ♥

Dziękuję K. za to, że jesteś.! Dziękuję za wczorajszy festyn, za koncert, za ostatnie wakacyjne odpały. Dziękuję za to, ze mnie wysłuchałaś, chociaż na pewno nie było łatwo. Dziękuję za wsparcie kochana. ♥

Mam swoją drugą połówkę. Nie ważne czy jest tuż obok, czy 500 kilometrów dalej. Zawsze jesteśmy razem. W każdym momencie życia...
Są sms-y, maile, rozmowy przez skypa. Jednak to nie zastąpi mi twojego dotyku. Nie zastąpi twoich czułych ust i serca. Miłość jest silniejsza. Jak się czegoś bardzo chce to nie ma przeszkód. Do najszybszego spotkania. ♥

Kocham, na prawdę kocham cie R.

No i mamy szkołę.
Zaczyna się zakuwanie w książkach. Zaczyna się nauka. Ale dzięki tej szkole czas leci nieubłaganie. Zanim się obejrzymy będą kolejne wakacje. I to jest pocieszenie.!

*Welcome to my life at school*

________________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
  • awatar Gość: zanim się obejrzymy, nastanie Boże Narodzenie, potem ferie, święta, majówka i znowu wakacje :) Trzeba być pozytywnie nastawionym i czas naprawdę szybko zleci :d Wystarczy chcieć i umieć się nim cieszyć na swój własny sposób :)
  • awatar MagiczneCiasteczko: Niestety , taka kolej rzeczy ... ;c
  • awatar Spinellka: też mam okropny plan... -,-
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 

*Stęskniłam się. Tak własnie za Tobą.*

"Miłość? Coż to ta­kiego miłość? [...] Miłość przeszkadza śmier­ci. Miłość jest życiem. Wszys­tko, wszys­tko co ro­zumiem, ro­zumiem tyl­ko dla­tego, że kocham. Wszys­tko tyl­ko nią jest związa­ne. Miłość jest Bo­giem, um­rzeć - to znaczy, że ja, cząstka miłości, wrócę do wspólne­go, wie­czne­go źródła."



Zagubieni, szukamy światełka w tunelu.
__________________________________________________

No i mamy 1 września...
Nie czekałam na niego, nie było uczucia tęsknoty. Nie potrzebowałam szkoły. Czas mógł się zatrzymać na sierpniu. I tak trwać. Trwać do końca...

No to jeżeli wakacje dobiegają końca przydałoby się je podsumować. Były cudowne. Jedne z najlepszych. ♥
Wiele się na nich nauczyłam. Dobre świadectwo życia. Poznałam świetnych ludzi. Na pewno utrzymam z nimi kontakt do końca. Poznałam mojego najcudowniejszego chłopaka. Spędziłam wiele czasu z moją przyjaciółką. Zwiedziłam wiele miejsc.
Zaliczyłam wiele imprez. Pokochałam to.

Co to teraz to strasznie tęsknię za R. Dajemy jakoś razem radę. No ale. Miłości się nie wybiera.♥

Jutro ostatni dzień imprezowania. Idę z K. na festyn. Zespół Volver. Impreza pod gołym niebem. Będzie spoko.

____________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (25) ›
 

 
*Umierając w milczeniu cierpimy podwójnie.*

Newsy z ostatniej doby.:
Koleżanka z klasy R. nie żyje.!
15-letnia dziewczyna zginęła wczoraj w wypadku...
Jechała rowerem, potrącił ją tir spadła na drugi pas, natomiast na drugim pasie przejechał ja nadjeżdżający z przeciwnej strony tir. Masakra...
Nie znam osoby. Aczkolwiek czuję taki wewnętrzny ból. Ból po stracie kogoś bliskiego...

Powiedz mi jak to jest.? My żyjemy, a inni umierają. My cieszymy się życiem, a inni płaczą w ukryciu. My kochamy, inni nienawidzą. Jak to jest.?! Dlaczego to wszystko jest takie trudne..?


Okropna miłość, która nie zna granic...
__________________________________________________

Patrzę w twoje oczy.! Widzę cię.! Widzę jak cieszysz się życiem. Widzę jak płaczesz, jak przecierasz łzy, i jak się uśmiechasz. Widzę jak dzielnie walczysz z tęsknota. Widzę jak mnie kochasz.!

Największy błąd jaki popełniamy to pewność, że czekamy, ze czekamy na tych, którzy będą z nami zawsze. Największym błędem jest to, że oni już są. Oni są z nami zawsze. Myślami, duchem. Kochają nas. Wspierają. Podnoszą gdy upadamy...

*Terrible Love.*

_________________________

Miłego wieczoru
Wasza Princessa.♥
.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (24) ›
 

 

*Pokochałam twoje oczy.*

'Są ta­cy, którzy uciekają od cier­pienia miłości. Kocha­li, za­wied­li się i nie chcą już ni­kogo kochać, ni­komu służyć, ni­komu po­magać. Ta­ka sa­mot­ność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od sa­mego życia. Za­myka się w sobie.'


Zawsze będę Cię kochać.
__________________________________________________

Tak jak chciałyście ten post poświęcę mojej miłość. Dla niektórych z was może to się wydawać dziwne. Jednak spotykając na swojej drodze osobę, z którą dopasowuje się jak czarny z białym nie jest ważna odległość. Kilometry nie graja roli...

A więc tak poznałam R. w Zakopanym. Pierwsze dni to było dyskretne zerkanie. Po kilku dniach zauważyliśmy obydwoje, ze się sobie podobamy. Następnego dnia przyszedł do mnie przedstawił swoich kolegów, przywitał się, i zapytał czy nie dałabym mu swojego numeru. Oczywiście po dłuższych zastanowieniach dałam.

Kolejny wieczór spędził u mnie w pokoju. I. kleiła rozmowę, a my patrzyliśmy się n siebie jak na debili. ♥

Kolejne dni były już co raz lepsze.
Tańczyliśmy razem an dyskotece. Wszyscy się na nas patrzyli jak się wydurniamy. Czuję się przy nim jak 5 letnie dziecko zakochane po uszy.

Noce spędzaliśmy na balkonie licząc gwiazdy, a dni dobrze się bawiąc...
Pewnego wieczoru poszliśmy się huśtać na huśtawce. Było bardzo miło. Przytuleni do siebie spędziliśmy tam z 3 godziny. I tą noc spędziliśmy pod gołym niebem leżąc na kocu. W prawdzie było troszkę zimno ale przytulając się do R. było o wiele cieplej. Naliczyliśmy 12 spadających gwiazd, 12 życzeń. ♥
Ostatni dzień spędziliśmy razem. Ostatnie godziny, ostatnie minuty, ostatnie sekundy.
A gdy nadszedł czas rozstania nie było łatwo. Cudowny pocałunek i wiele łez.

Planujemy związek na odległość. Bo jak się czegoś bardzo chce to się to osiągnie. Bo jak się bardzo chce to się da radę. Bo jak się kocha to bez przeszkód...
Są przecież maile, sms-y, rozmowy przez skypa. I oczywiście planujemy spotkania. ♥

________________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (26) ›
 

 

*Wielki powrót.!!!*

Na wstępie chciałam was przeprosić za tak długa nieobecność. Jest mi niezmierne miło, że tak wielu pingerowiczkom brakowało mojej obecności...
Tez was bardzo kocham i także za wami strasznie tęskniłam.

Tak jak pisałam wcześniej 12 sierpnia wyjechałam do Zakopanego/Murzasichle/Austrii. Miały pojawiać się notki automatyczne, jednak jak zwykle zabrakło czasu na ich napisanie. A na miejscu mimo to, ze miałam internet korzystałam tylko z facebooka, ponieważ brakowało mi czasu...


Tak to jest własnie prawdziwa miłość...
__________________________________________________

Wróciłam 3 dni temu jednak brakowało mi takiej wewnętrznej siły, wewnętrznej motywacji na zrobienie tak dużego wpisu...

To tak jak już wiecie przez ostatnie dwa tygodnie wypoczywałam jednocześnie się ucząc.
Poznałam zarąbistych ludzi, z którymi na pewno utrzymam kontakt na stałe, z którymi za rok spotkam się w tym samym miejscu o tej samej porze, a może i wcześniej zaplanujemy jakieś spotkania w większych miastach...
Spotkałam swoją druga polówkę. ♥
(Temu poświęcę cały jeden post. JEŻELI OCZYWIŚCIE JESTEŚCIE CIEKAWE.!!! Jak się poznaliśmy, co nas połączyło, jak to było, co planujemy itp.)
*Kocham Go♥*
Zobaczyłam wiele ciekawych miejsc.
Zwiedziłam Wiedeń. Zaliczyłam park rozrywki. Oczywiście nie ominęła mnie wycieczka w góry. Kilkukrotne wizyty na Krupówkach. Codzienne odpały, ogniska i nocne dyskoteki. Nie ominęły mnie także najwspanialsze chwile mojego życia. Mam na myśli noc z Robertem po gwiazdami...
Było cudownie. Tęsknię za tymi wszystkimi ludźmi i obiecuję sobie, ze za rok tam wracam...

1. *Jeżeli chciałybyście, abym zamieściła dużą fotorelacje to piszcie w komentarzach.*

2. *Jeżeli chcecie ten post o tej mojej nowej cudownej znajomości to tez piszcie w komentarzach.*

3. *Oraz ogólne pytania także przyjmuję w komentarzach.*

_____________________

Miłego popołudnia
Wasza Princessa.♥
.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 
*Tęsknie za Tobą.*

Czym jest życie? Jest czymś znacznie więcej niż od­dechem w noz­drzach, krwią tętniącą w żyłach, reak­cją na fi­zyczne bodźce. Ow­szem, wszys­tko to są rzeczy is­totne dla ludzkiego życia, lecz sa­me z siebie nie kon­sty­tuują te­go życia w całej je­go pełni. Człowiek może po­siadać to wszys­tko, a wciąż być idiotą. Ktoś, kto tyl­ko od­dycha, je, śpi i pra­cuje bez świado­mości, bez ce­lu i bez włas­nych poglądów nie jest praw­dzi­wym człowiekiem. Życie, tyl­ko w tym czys­to fi­zycznym sen­sie, jest tyl­ko nieobec­nością śmier­ci. Ta­cy ludzie nie żyją, lecz we­getują.


Nigdy Cię nie zapomnę...
__________________________________________________

Tego co się we mnie dzieje nie da się opisać.
Masz mnie. Udało Ci się zabić mnie od środka. Jednak pamiętaj. Żyję duszą. Potrafię być wścipska. Potrafię się zemścić...

Takie tam trzy godziny płaczu zawsze spoko...

Jestem w trakcie pakowania. Nienawidzę tego. Zawsze jest uczucie, ze się czegoś zapomniało. Jednak doskonale wiem, ze jest inaczej. Muszę wmówić sobie, że wszystko pozostaje na swoim miejscu. W mojej walizce i w mojej głowie.

Jeszcze za chwilę ostatnie zakupy na wyjazd i gites. Kurwa.! Zimno jest. Lece do miasta.

W nocy wyjeżdżam. Przede mną 10 godzin jazdy w samochodzie. Zakopane. Austria.!! Nadchodzę <3

*FUCK YOU.!*
______________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
 

 

*Gdy znamy ludzi, znamy samych siebie ...*

Przeczu­cia są nagłym sko­kiem duszy w ów kos­miczny nurt życia, w głębi które­go dzieje wszys­tkich ludzi spla­tają się w jed­no. I można tam doj­rzeć wszys­tko, gdyż wszys­tko jest tam zapisane.


W życiu najważniejsze jest to aby kochać...
__________________________________________________

Wczoraj cały dzień spędziłam w Lublinie.
Lekarz, spotkania, zakupy. ♥

Totalnie zauroczyłam się w miętowych spodniach z Cubusa. Przy zakupie kolorowych spodni dostaje się lakier do paznokci w tym samym kolorze gratis.
Kolejną rzeczą jest przepiękny czarny płaszcz na zimę w H&M.
*I love it.*
Zadowolona jestem jeszcze z ciemnych jeansów z H&M, są z lekkiego, miluskiego materiału. Oraz pierścionki...

Dzisiaj jeszcze zakupy kosmetyczne. I oczywiście wypróbuję ten lakier z Cubusa. ♥

_____________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 

*Śmiech przez łzy.*

Aby znać człowieka, wys­tar­czy poz­nać sa­mego siebie; aby poz­nać ludzi, trze­ba żyć pośród nich.


Taki mały trójkącik <3
__________________________________________________

Nie mam pojęcia o czym pisać.
To co czuje nie jest takie proste. Gubię się w rzeczywistości, jednak jeszcze są ludzie, którzy mnie trzymają na duchu. I wiem, ze nie pozwolą mi się poddać...

Wczoraj w nocy włączyłam telewizję, nie mogłam spać. I akurat leciał film o takim człowieku, który pomagał innym ludziom potrzebującym w afryce i sam zaraził się choroba AIDS. Na tą chorobę się nie umiera, umiera się na inne choroby powikłane przez nią. Odtrącili go najbliżsi, najważniejsi...Był księdzem, kiedy dowiedział się, ze jest ciężko chory wstąpił do klasztoru i tam mieszkał. Załamał się, poddał i nie widział sensu życia. Nie raz próbował odebrać sobie życie, zwątpił w boga, przestał się modlić...
W nocy uciekł z klasztoru. Padał deszcz i potrącił go samochód. Ci ludzie bardzo się przestraszyli zabrali go ze sobą do hotelu. Bardzo się o niego bali. Zaprosili go na kolacje, jednak on nie przyszedł. Później było in obojętne co z nim się dzieje bo byli najebani. Jednak jedna dziewczyna, która także była chora weszła do jego pokoju i okazało się, ze próbował pociąć sobie żyły. Pomogła mu. Ścisnęła i zaczęła rozmawiać...
On odstawił swoje leki. Popełnił ogromny błąd, ale jednak nie było aż tak źle.
Później okazało się, że ona jest chora na depresję. Długo z nią rozmawiał i zrozumiała błędy. Było ciężko. Jeden gościu płakał, ze odwołali koncert, na które załatwił bilety. (I było pokazane, ze on płacze bo nie idzie z ukochaną na koncert, a dziewczyna, która ma depresje i on, który jest chory na AIDS nie...) Między czasie było wiele innych wydarzeń.
Ci ludzie dowiedzieli się, że jest on księdzem. Dowiedzieli się, ze ten człowiek, który miał dać koncert jest jego przyjacielem itp...
W końcu po długich rozmowach ze swoim najlepszym przyjacielem i zobaczeniu nawróconych/uleczonych dzieci przez niego zrozumiał , ze musi wrócić do normalnego życia. Wrócić do tego co robił przed chorobą. Wrócić do kościoła. Nie poddać się.!!
Powrócił do swojego wcześniejszego, ładnego wyglądu, doznał pozytywnej energii. Udzielił dziecku pary, którą uratował z narkomanii chrztu. Zorganizował koncert swojego przyjaciela. I zaczął żyć od nowa. Choroba nie była żadna przeszkodą. Nawet jego matka powróciła dumna z niego i już nie wstydziła się tej jego choroby...

Niestety nie pamiętam tytułu filmu. Pewnie większość z was tego nie przeczytała, no ale cóż...

Po tym filmie każdy by zrozumiał, ze my 'ludzie bez problemowi' płaczemy z błahych powodów, a inni maja na prawdę ogromne i duszą to w sobie, tak jakby było wszystko ok.

_______________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
 

 

*Brakuje słów...*

Le­piej zginąć, niż żyć ze świado­mością, że zro­biło się coś, co wy­maga przebaczenia....
Jest ciężko, strasznie ciężko.


Nie jest łatwo odnaleźć się w samej sobie. Pozostawię to bez komentarza.
__________________________________________________

Coś się dzieję.
Raptem plany próbują upaść bez sensu wzbicia się do góry. Nie pozwolę na to.!
Ludzie się zmieniają, na szczęście pozytywnie. Mam przyjaciół, z którymi spędzam bardzo dużo czasu i to mi wystarcza. Potrafię ich pokochać, oni potrafią pokochać mnie. To się ceni.

Nie mam ochoty dzisiaj na wiele pragnień. Czuję się zagubiona, aczkolwiek wiem, ze mnie uratujecie. Pomożecie, wesprzecie.!

*Kurwa, taki przystojny, a taki skurwiel...*

____________________

Miłego dnia
Wasza Princessa.♥
.
  • awatar differentspace: Le­piej zginąć, niż żyć ze świado­mością, że zro­biło się coś, co wy­maga przebaczenia. <3
  • awatar Revolution ♥: nie tylko u Ciebie jest ciężko ;/
  • awatar zizuu: to dobrze ,ze masz kochających przyjaciół :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (24) ›